Instagram
English
A A A A A
Kapłańska 9:1-24
1. I stało się dnia ósmego, wezwał Mojżesz Aarona i synów jego, i starszych Izraelskich.
2. I rzekł do Aarona: Weźmij sobie cielca młodego na ofiarę za grzech, i barana na ofiarę całopalenia, oboje zupełne, i ofiaruj je przed obliczem Paóskiem.
3. Do synów zaś Izraelskich rzeczesz, mówiąc: Weźmijcie kozła z kóz na ofiarę za grzech, i cielca, i barana, roczniaki zupełne, zdrowe, na ofiarę całopalenia;
4. Także wołu, i barana na ofiary spokojne ku ofiarowaniu przed Panem, i ofiarę śniedną nagniecioną z oliwą; albowiem się wam dziś Pan ukaże.
5. I przynieśli, co rozkazał Mojżesz, przed namiot zgromadzenia; a przystąpiwszy wszystek lud, stanął przed Panem.
6. Zatem rzekł Mojżesz: Tać jest rzecz, którą wam Pan rozkazał; czyócież ją, a ukaże się wam chwała Paóska.
7. Rzekł zaś Mojżesz do Aarona: Przystąp do ołtarza, a uczyó ofiarę za grzech swój, i ofiarę paloną twoję, a wykonaj oczyszczenie za się i za lud; uczyó też ofiarę od ludu, i uczyó oczyszczenie za lud, jako rozkazał Pan.
8. Tedy przystąpił Aaron do ołtarza, i zabił cielca na ofiarę za grzech swój.
9. I podali mu synowie Aaronowi krew, który omoczywszy palec swój we krwi pomazał rogi ołtarza, a ostatek krwi wylał u spodku ołtarza;
10. Ale tłustość z nerkami, i odzieczkę z wątrobą z ofiary za grzech spalił na ołtarzu, jako był rozkazał Pan Mojżeszowi;
11. Mięso zaś i skórę spalił ogniem precz za obozem.
12. Zabił też ofiarę całopalenia; i podali mu synowie Aaronowi krew, którą pokropił wierzch ołtarza w około.
13. Przynieśli mu też ofiarę całopalenia, i sztuki jej i głowę jej; a spalił ją na ołtarzu;
14. Omył też wnętrzności, i nogi, i spalił je z ofiarą całopalenia na ołtarzu.
15. Potem sprawował ofiarę wszystkiego ludu, i wziął kozła na ofiarę za grzech ludu, którego zabił, i ofiarował go, jako i pierwszego.
16. Ofiarował też ofiarę całopalenia, i uczynił jej według zwyczaju.
17. Ofiarował też ofiarę śniedną, a wziąwszy z niej pełną garść swoję, spalił na ołtarzu oprócz ofiary całopalenia porannej.
18. Zabił też wołu, i barana na ofiarę spokojną, która była za lud; i podali mu synowie Aaronowi krew, którą pokropił ołtarz z wierzchu około.
19. Podali mu także tłustość z wołu, i z barana ogon, i tłustość okrywającą wnętrzności i nerki, i odzieczkę z wątroby.
20. Włożyli też tłustości na mostek, i spalili też tłustość na ołtarzu;
21. Ale mostek i łopatkę prawą obracał Aaron tam i sam na ofiarę obracania przed obliczem Paóskiem, jako był Pan rozkazał Mojżeszowi.
22. Tedy podniósłszy Aaron ręce swe do ludu błogosławił im, a zstąpił od ofiarowania ofiary za grzech, i ofiary całopalenia, i ofiary spokojnej.
23. I wszedł Mojżesz i Aaron do namiotu zgromadzenia, a wszedłszy błogosławili ludowi; i okazała się chwała Paóska wszystkiemu ludowi;
24. Bo zstąpiwszy ogieó od obliczności Paóskiej spalił na ołtarzu ofiarę całopalenia i tłustości; co gdy widział wszystek lud, wykrzykali a padali na twarzy swoje.

Kapłańska 10:1-20
1. Tedy synowie Aaronowi, Nadab i Abiju, wziąwszy każdy kadzielnicę swoję, włożyli w nią ognia, i włożywszy naó kadzidła ofiarowali przed obliczem Paóskiem ogieó obcy, czego im był nie rozkazał.
2. Przetoż wyszedłszy ogieó od twarzy Paóskiej, poraził je; i pomarli przed Panem.
3. Zatem rzekł Mojżesz do Aarona: Toć to jest, co powiedział Pan, mówiąc: W tych, którzy przystępują do mnie, poświęcony będę, i przed oblicznością wszystkiego ludu uwielbiony będę; i zamilkł Aaron.
4. Tedy wezwał Mojżesz Misaela i Elisafana, synów Husyjela, stryja Aaronowego, i rzekł do nich: Przystąpcie, a wynieście bracią waszę z świątnicy precz za obóz.
5. Przyszli tedy, a wynieśli je i z szatami ich precz za obóz, jako był rozkazał Mojżesz.
6. Rzekł potem Mojżesz do Aarona i do Eleazara i do Itamara, synów jego: Głów waszych nie obnażajcie, ani szat swych rozdzierajcie, byście nie pomarli, a Bóg nie rozgniewał się na wszystko zgromadzenie. Ale bracia wasi, wszystek dom synów Izraelskich, niech płaczą tego spalenia, które uczynił Pan.
7. Ze drzwi też namiotu zgromadzenia nie wychodźcie, byście snać nie pomarli; albowiem olejek pomazania Paóskiego jest na was. I uczynili według rozkazania Mojżeszowego.
8. Zatem rzekł Pan do Aarona, mówiąc:
9. Wina i napoju mocnego nie będziesz pił, ty i synowie twoi z tobą, gdy będziecie mieli wchodzić do namiotu zgromadzenia, abyście nie pomarli; ustawa to wieczna będzie w narodziech waszych;
10. Abyście rozeznawać mogli między rzeczą świętą, i między rzeczą pospolitą, i między rzeczą nieczystą, i między rzeczą czystą;
11. Ażebyście nauczali synów Izraelskich wszystkich ustaw, które im rozkazał Pan przez Mojżesza.
12. Mówił potem Mojżesz do Aarona i do Eleazara i Itamara, synów jego, którzy byli pozostali: Weźmijcie ofiarę śniedną, która została od ognistych ofiar Paóskich, a jedzcie ją z przaśnikami przy ołtarzu; bo rzecz najświętsza jest.
13. Przetoż jeść ją będziecie na miejscu świętem, bo to prawo twoje, i prawo synów twoich, z ognistych ofiar Paóskich; bo mi tak rozkazano.
14. Także mostek obracania, i łopatkę podnoszenia będziecie jedli na miejscu czystem, ty i synowie twoi, i córki twoje z tobą; albowiem to prawem tobie, i prawem synom twoim dano z ofiar spokojnych synów Izraelskich.
15. Łopatkę podnoszenia, i mostek obracania z ofiarami ognistemi, i tłustością przyniosą, aby je tam i sam obracano przed obliczem Paóskiem; a to będzie tobie i synom twoim z tobą prawem wiecznem, jako rozkazał Pan.
16. Potem Mojżesz szukał pilnie kozła ofiarowanego za grzech, a oto, już spalony był; i dla tego rozgniewawszy się na Eleazara i Itamara, syny Aaronowe, którzy byli pozostali, mówił:
17. Przeczżeście nie jedli ofiary za grzech na miejscu świętem? albowiem to jest rzecz najświętsza, ponieważ ją wam dano, abyście nosili nieprawość wszystkiego ludu na oczyszczenie ich przed obliczem Paóskiem.
18. A oto, nie jest wniesiona krew jego wewnątrz do świątnicy; mieliście go jeść w świątnicy, jakom rozkazał.
19. Tedy Aaron odpowiedział Mojżeszowi: Oto, dziś ofiarowali ofiarę swoją za grzech, i ofiarę całopalenia swego przed obliczem Paóskiem, a oto mię spotkało; gdybym był jadł dziś ofiarę za grzech, izaliby się to było podobało Panu?
20. To gdy usłyszał Mojżesz, przestał na tem.

Psalmy 25:1-7
1. Psalm Dawidowy. Do ciebie, Panie! duszę moję podnoszę.
2. Boże mój! w tobie ufam; niech nie będę zawstydzony, niech się nie weselą nieprzyjaciele moi ze mnie.
3. A tak wszyscy, którzy oczekują ciebie, nie będą zawstydzeni; zawstydzeni będą bez przyczyny nieprawość czyniący.
4. Panie! daj mi poznać drogi twe, ścieżek twoich naucz mię.
5. Daj, abym chodził w prawdzie twojej, i naucz mię; boś ty jest Bóg zbawienia mego; ciebie oczekuję dnia każdego.
6. Wspomnij na litości twoje, Panie! i na miłosierdzia twoje, które są od wieku.
7. Grzechów młodości mojej, i przestępstw moich nie racz pamiętać; według miłosierdzia twego wspomnij na mię, dla dobroci twojej, Panie!

Przypowieści 9:13-18
13. Niewiasta głupia świegotliwa jest, prostaczka, i nic nieumiejąca;
14. A siedzi u drzwi domu swego na stołku, na miejscach wysokich w mieście,
15. Aby wołała na idących drogą, którzy prosto idą ścieszkami swemi, mówiąc:
16. Ktokolwiek jest prostakiem, wstąp sam; a do głupiego mówi:
17. Wody kradzione słodsze są, a chleb pokątny smaczniejszy.
18. Ale prostak nie wie, że tam są umarli, a ci, których wezwała, są w głębokościach grobu.

Marka 1:23-45
23. A był w bóżnicy ich człowiek mający ducha nieczystego, który zawołał,
24. Mówiąc: Ach! cóż my z tobą mamy, Jezusie Nazareóski? Przyszedłeś, abyś nas wytracił. Znam cię, ktoś jest, żeś on święty Boży.
25. I zgromił go Jezus, mówiąc: Umilknij, a wynijdź z niego.
26. Tedy rozdarłszy go duch nieczysty i zawoławszy głosem wielkim, wyszedł z niego.
27. I wylękli się wszyscy, tak iż się pytali między sobą, mówiąc: Cóż to jest? cóż to za nowa nauka, iż mocą i duchom nieczystym rozkazuje, i są mu posłuszni?
28. I rozeszła się powieść o nim prędko po wszystkiej krainie, leżącej około Galilei.
29. A wyszedłszy zaraz z bóżnicy, przyszli do domu Szymonowego i Andrzejowego z Jakóbem i z Janem.
30. A świekra Szymonowa leżała, mając gorączkę, o której mu wnet powiedzieli.
31. Tedy przystąpiwszy podniósł ją, ująwszy ją za rękę jej; a zaraz ją gorączka opuściła, i posługowała im.
32. A gdy był wieczór i słoóce zachodziło, przynosili do niego wszystkie, którzy się źle mieli, i opętane;
33. A wszystko miasto zgromadziło się do drzwi.
34. I uzdrowił wiele tych, co się źle mieli na rozliczne choroby, i wygnał wiele dyjabłów, a nie dopuścił mówić dyjabłom; bo go znali.
35. A bardzo rano przede dniem wstawszy, wyszedł i odszedł na puste miejsce, a tam się modlił.
36. I poszli za nim Szymon i ci, którzy z nim byli;
37. A znalazłszy go, rzekli mu: Wszyscy cię szukają.
38. Tedy im on rzekł: Idźmy do przyległych miasteczek, abym i tam kazał; bom na to przyszedł.
39. I kazał w bóżnicach ich po wszystkiej Galilei, i wyganiał dyjabły.
40. Tedy przyszedł do niego trędowaty, prosząc go i upadając przed nim na kolana, i mówiąc mu: Jeźli chcesz, możesz mię oczyścić.
41. A tak Jezus użaliwszy się, wyciągnął rękę, a dotknął się go i rzekł mu: Chcę, bądź oczyszczony!
42. A gdy to Pan rzekł, zarazem odszedł trąd od niego, i był oczyszczony.
43. A srodze mu przygroziwszy Jezus, zaraz go odprawił;
44. I rzekł mu: Patrz, abyś nikomu nic nie powiadał, ale idź, a ukaż się kapłanowi, i ofiaruj za oczyszczenie twoje to, co rozkazał Mojżesz, na świadectwo przeciwko nim.
45. Ale on odszedłszy, począł wiele opowiadać i rozsławiać tę rzecz, tak iż już nie mógł Jezus jawnie wnijść do miasta, ale był na ustroniu na miejscach pustych. I schodzili się do niego zewsząd.