Stary Testament
Nowy Testament
Polska Biblia Gdansk 1881-1910
← 7

Joba 8

9 →
1

I odpowiedział Bildad Suhytczyk, a rzekł:

2

Pokądże rzeczy takowe mówić będziesz? a pokąd będą słowa ust twoich jako wiatr gwałtowny?

3

Izażby miał Bóg sąd podwrócić? a Wszechmocny miałby sprawiedliwość wynicować?

4

Że synowie twoi zgrzeszyli przeciw niemu, przetoż ich puścił w rękę nieprawości ich.

5

Jeźli się ty wczas nawrócisz do Boga, a będziesz się modlił Wszechmocnemu;

6

Jeźli będziesz czystym i szczerym; tedyć pewnie ocuci dla ciebie, i spokojne uczyni mieszkanie sprawiedliwości twojej.

7

A choć początek twój mały będzie, jednak ostatek twój bardzo się rozmnoży.

8

Bo spytaj się proszę wieku starego, a nagotuj się ku wyszpiegowaniu ojców ich.

9

(Gdyż wczorajszymi jesteśmy, a nic nie wiemy, ponieważ jako cieó są dni nasze na ziemi.)

10

Oni cię nauczą i powiedząć, i z serca swego wypuszczą słowa.

11

Azaż urośnie sitowie bez wilgotności? Izali urośnie rogoża bez wody?

12

Owszem jeszcze w zieloności swojej, niż bywa podcięta, prędzej niż inna trawa usycha.

13

Takieć są drogi wszystkich, którzy zapominają Boga; i tak nadzieja obłudnika zginie.

14

Podcięta bywa nadzieja jego, a jako dom pająka ufanie jego.

15

Spolężeli na domu swoim, nie ostoi się; wesprzeli się na nim, nie zadzierzy się.

16

Zieleni się na słoócu, i w ogrodzie jego świeża latorośl jego wyrasta.

17

Nad ródłem splątają się korzenie jego, i na miejscu kamienistem rozkłada się.

18

Ale gdy go wytną z miejsca jego, tedy się go miejsce zaprze, mówiąc: Niewidziałem cię.

19

Toć to jest wesele drogi jego, a inny z ziemi wyrośnie.

20

Oto Bóg nie odrzuci człowieka szczerego, ale złośnikom nie poda ręki.

21

Aż się napełnią śmiechem usta twe, a wargi twoje wykrzykaniem.

22

Gdyż, którzy cię mają w nienawiści, obleczeni będą wstydem, a przybytku niepobożnych nie będzie.

Polish Bible Gdansk 1881-1910
Public Domain: Polish Gdansk 1881-1910